O mnie
Cześć! Jestem Adrian Strojwąs
Nie ważne kim ja jestem. Ważne, kim są moi klienci! Bo to ich sukces świadczy o tym, co naprawdę potrafię. Lubię o sobie myśleć, że jestem tym gościem, który z tylnego fotela sprawia, że Twoja firma zaczyna rosnąć.
Znam grę agencji – od środka i jako klient
Pracowałem w agencjach marketingowych na etacie i znam wszystkie ich dobre triki (te, które działają) i ukryte koszty (te, o których się nie mówi).
Ale prawdziwe lekcje przyszły później: kiedy otworzyłem swój sklep internetowy i sam byłem klientem tych agencji. Wtedy zrozumiałem, jak to jest wydawać swoje pieniądze na obietnice. I wiem, co trzeba poprawić.
Co z tego masz Ty?
Po latach patrzenia na ten rynek z obu stron, podjąłem decyzję: rynek potrzebuje po prostu rzetelnego i uczciwego podejścia.
- Nie wciskam: Jeśli coś nie ma dla Twojej lokalnej firmy sensu, dowiesz się o tym pierwszy. Mówię prosto z mostu.
- Nie uciekam: Jak coś nie idzie zgodnie z planem, sam na to zwracam uwagę. Nie chowam głowy w piasek i nie zasłaniam się żargonem.
- Wdrażam tylko to, co działa.
Zajmuję się promocją Twojej firmy w Internecie – ale robię to inaczej. Sprawiam, że Ty i Twoja firma stajecie się znani i rozpoznawani.
A w wolnym czasie? Odpoczywam od cyfrowego świata, zajmując się fotografią otworkową i kilkoma jeszcze dziwniejszymi rzeczami. Bo nawet w pracy online trzeba mieć dystans do siebie.
Tworzę strony internetowe, które dla Ciebie pracują

Zastanów się czy potrzebujesz wymyślnych tabelek, skomplikowanych raportów, czy informacji o różnicach między formami reklamy w wyszukiwarce.
Możemy godzinami gadać o pozycjonowaniu i „zależnościach”. Ale szczerze? Co co Ci to? Ciebie obchodzi tylko wynik!
Dostajesz ode mnie proste fakty: co działa, a co nie. A nawet jeśli coś pójdzie nie tak i coś zawalę – dowiesz się o tym pierwszy. Nie będę czekał, aż sam to odkryjesz.
U mnie liczy się rzetelność, a nie piękne slajdy.
Nie będę Ci słodził, ale będę uczciwy. Nasza relacja jest oparta na liczbach, a nie na gadaniu. Jeśli są wyniki, to jest współpraca.
Startujemy tylko, jeśli widzę, że mogę Ci realnie pomóc. Nie marnuję Twojego czasu, ani swojego. Jeśli po rozmowie nie widzę szans na zysk – powiem Ci „nie” i nie wezmę od Ciebie ani złotówki.
Chcę dostarczać efekty, którymi będę mógł się pochwalić na swojej stronie – a to znaczy, że u Ciebie musi się dziać! Zależy mi na tym, byś skuteczniej zarabiał i trafiał do tych klientów, którzy są gotowi kupić.
Na czym opieram współpracę? Na wzajemnym szacunku, uczciwości i jasnej, prostej komunikacji. Ja dowożę Ci zyski i gram w otwarte karty. Tych wartości szukam również u Ciebie, bo tylko tak osiągniemy to, co najważniejsze: Twój sukces w biznesie.
